Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 października 2015

# 6 Marion - 7 efektów - moja kuracja olejkiem arganowym

Cześć i czołem,
dziś chciałabym Wam przedstawić mojego agenta do zadań specjalnych (i nie tylko) czyli olejek arganowy 7 efektów z firmy Marion. 




Opis produktu zaczerpnięty z wizażu:
"Nowa linia produktów stworzona do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, szczególnie polecana do włosów suchych i zniszczonych. Wyjątkowe formuły produktów oparte zostały na bazie olejku arganowego, zwanego `marokańskim złotem`, który pomaga zapewnić włosom 7 efektów:
- przywraca piękny połysk,
- regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza,
- ułatwia rozczesywanie i układanie,
- wzmacnia i nawilża,
- nadaje miękkość i elastyczność,
- chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych,
- zapobiega puszeniu się włosów.
Kuracja z olejkiem arganowym - jedwabista konsystencja produktu pozwala na równomierne rozprowadzenie preparatu na włosach, jest natychmiast wchłaniana, nie obciąża i nie zostawia żadnych osadów we włosach."

Skład: Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Dimethicone, Phenyltrimethicone, Isopropyl Myristate, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Cl 47000, Cl 26100, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Benzyl Cinnamate (13.05.2012)

Cena: około 11zł/50ml

Moja opinia:
Używam tego olejku na suche końcówki razem z Kallosem Pro-Tox i moje włosy bardzo lubią to połączenie, olejek bardzo ułatwia mi rozczesywanie, czy przetłuszcza włosy? Tego nie jestem w stanie stwierdzić bo myje włosy co 2 dzień, niestety po siłowni nie jestem w stanie nie umyć głowy. Jednak nie zauważyłam żadnych negatywnych skutków :) Wcześniej stosowałam jedwab ale przesuszał mi włosy i "tłuścił". 
Jak dla mnie jest mega wydajny i jest jeden z tych kosmetyków za którym mocno bym tęskniła gdyby go wycofali z produkcji :)

A Wy używacie jakiś olejków na włosy? Może jesteście w stanie polecić coś fajnego co dobrze nawilża włosy? :)
Pozdrawiam

wtorek, 29 września 2015

# 5 Ulubiona maska do włosów czyli KALLOS HAIR PRO-TOX

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam ulubioną maskę do włosów, która już jakiś czas używam, mianowicie chodzi o maskę do włosów firmy KALLOS - HAIR PRO-TOX. 

Pewnie nie jedna z Was już miała styczność z nią lub innym produktem tej firmy no ale do rzeczy..
Moje włosy są dosyć wymagające, są gęste, grube czyli ciężkie. Ciężko było mi znaleźć jakieś cudo do moich włosów które nie dawałoby w końcowym efekcie tłustych włosów od razu po umyciu i potężnego obciążenia. Na tą maskę trafiłam zupełnie przypadkiem u mojej fryzjerki, podczas kolejnej wizyty zapytałam co nakłada moje włosy że później się nie puszą, są fajnie nawilżone pomimo że wcześniej były farbowane a teraz są rozjaśnione.



Opis z etykiety:
"Kallos Maska Pro-tox dla Włosów z Keratyną, Kolagenem i Kwasem Hialuronowym - Specjalna formuła do włosów pro-tox z Kreatyną, Kolagenem i Kwasem hialuronowym doskonale wbudowuje się w strukturę całych włosów oraz w unikalny sposób wzmacnia słabe, cienkie, suche i łamiące się włókno włosów. Zawartość Panthenolu oraz Oleju kokosowego i Oliwkowego dogłębnie regeneruje i odżywia. Po zastosowaniu włosy stają się bardziej lśniące i jedwabiste w dotyku".

Skład:  
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Olea Europaea Oil, Cocos Nucifera Oil, Parfum, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Panthenol, Hydrolized Keratin, Soluble Collagen, Sodium Hyaluronate, Citric Acid, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

Zapach: lekko mydlany
Cena:16zł
Pojemność: 1000ml

Moja opinia:
Jak dla mnie jest to jedna z najlepszych specyfików do włosów jakie miałam, cena 16zł za 1litr odżywki to na prawdę niewiele w porównaniu do efektu końcowego jaki jest na włosach. Odżywka jest bardzo wydajna, nigdy jej sobie nie żałuje a mimo to jeszcze całkiem sporo mi jej zostało. Myślę, że na rok powinna starczyć bez problemu. Producent podaje żeby utrzymywać ją na włosach 5 minut, mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło zawsze ją nakładam i spłukuje a jak mam więcej czasu to nakładam i czekam 1-2 minuty i też spłukuje. Może kiedyś uda mi się wytrwać dłużej i np. nałożyć na głowę folię i dogrzać ręcznikiem :)

Jedyna moja uwaga jest taka, że trzeba ją bardzo dobrze wypłukać i raczej nie nakładać u nasady głowy bo może to dać efekt "tłustych" włosów.
Polecam każdemu z przesuszonymi włosami, na pewno jeszcze jakiś Kallos znajdzie się w mojej kolekcji.

A może wy polecicie mi jakąś inna odżywkę/maskę z tej firmy?
Pozdrawiam